W dobie nowych technologii i mediów społecznościowych promocja szkół i przedszkoli często wiąże się z udostępnianiem zdjęć z różnego rodzaju zajęć i wydarzeń. I choć wizerunek dzieci na tych zdjęciach i nagraniach wydaje się być naturalnym sposobem na przekazanie atmosfery i osiągnięć placówki, warto zastanowić się, czy naprawdę musimy korzystać z wizerunku najmłodszych. Co zamiast sharentingu? – to pytanie, które dziś coraz częściej zadają sobie rodzice i nauczyciele w szkołach, ponieważ szukają bardziej etycznych i zgodnych z prawem sposobów komunikacji.
W tym materiale bliżej przyjrzymy się pojęciu sharentingu i temu, co, zamiast sharentingu, można wykorzystać w treściach na szkolnych social mediach.
Czym jest sharenting?

Pojęcie sharenting wywodzi się z języka angielskiego: share (dzielić się) oraz parent (rodzic). Oznacza nadmierne udostępnianie wizerunku dzieci przez rodziców w Internecie, a szczególnie w social mediach. Najczęściej to zjawisko dotyczy zdjęć udostępnianych bez zgody i wiedzy dzieci. Może się wydawać, że zamieszczanie niewinnych zdjęć z występów lub konkursów szkolnych nikomu nie szkodzi, jednak w praktyce konsekwencje mogą być o wiele poważniejsze niż myślimy.
Więcej na temat higieny cyfrowej możesz dowiedzieć się np. na stronie fundacji Dbam o mój zasięg, która dba o bezpieczeństwo dzieci w sieci i uczy młodych ludzi odpowiedzialnemu korzystaniu z Internetu.
Jak sharenting wpływa na szkoły i przedszkola?
Publikowanie zdjęć uczniów bez zgody narusza ich prywatność, może utrudnić im kształtowanie własnego wizerunku, narazić na cyberprzemoc, a nawet stać się powodem do wyśmiewania wśród rówieśników. Pamiętaj, wszystko, co kiedyś zostało wrzucone do sieci, zostaje tam na zawsze i wraz z tym, tracisz pełną kontrolę nad tymi treściami. Dlatego w skrajnych przypadkach niewinne zdjęcia mogą trafić do rąk osób niepowołanych, a później zostać wykorzystane w sposób zagrażający bezpieczeństwu dziecka. Warto pamiętać, że zgodnie z przepisami prawnymi publikacja wizerunku dziecka wymaga wyraźnej zgody opiekunów, a brak rozwagi może narazić szkołę na odpowiedzialność prawną.
Jak tego uniknąć?
Aby uniknąć ryzyk związanych ze zjawiskiem sharentingu:
- wprowadź w całej szkole zasady udostępniania publikacji z wizerunkiem dzieci i jasno określ je dla całego grona pedagogicznego oraz osób, mających dostęp do szkolnych kont w mediach społecznościowych
- zawsze pytaj o zgodę rodziców i opiekunów (najlepiej w formie pisemnej) i uczniów
- unikaj publikowania materiałów z widocznymi twarzami dzieci, ich miejscem zamieszkania i danymi prywatnymi
- stosuj alternatywne sposoby dzielenia się osiągnięciami i codziennym życiem placówki
Praktyczne wskazówki — co zamiast sharentingu?

Pewnie powiesz: „no dobra, ale jak mam robić zdjęcia, żeby przekazać atmosferę, a zarazem nikogo nie urazić?”
Oto kilka pomysłów, które pozwolą promować szkołę w bezpieczny sposób:
- Pamiętaj, że szkołę tworzą nie tylko dzieciaki, ale również nauczyciele, którzy są związani ze szkołą nieraz o wiele dłużej niż uczniowie. A więc pokazuj twarze nauczycieli, którzy wyrażają na to zgodę. Promuj ich metody nauczania i podejście do dzieci, prezentuj podziękowania od rodziców i uśmiechy nauczycieli, gdy są dumni z uczniów. Niech staną się ambasadorami Twojej szkoły!
- Skupiaj się na efektach pracy uczniów, a nie na ich wizerunku. Pokaż, co wymyślili uczniowie podczas ostatnich warsztatów, ile medali zebrali podczas ostatnich zawodów, jakie projekty stworzyli z nauczycielem, co kreują w kółkach szkolnych itd.
- Relacje z wydarzeń często chcemy nie tylko nagrać, ale również zobaczyć. Więc publikuj je, ale kadruj zdjęcia i filmy w taki sposób, by skupiać się na atmosferze, a nie na twarzach dzieci.
- Zdjęcia grupowe również możesz nadal robić i publikować, ale postaraj się robić je od tyłu, zza pleców dzieci, podczas wspólnej zabawy lub pracy nad projektem, bez pokazania twarzy.
- Wykorzystaj twórczość dzieci, by przekazać nastrój. Często podczas zajęć z plastyki powstają piękne dzieła, które można śmiało pokazać światu, oczywiście za zgodą twórcy 😉
Nauczmy się więcej marketingu w edukacji!
A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat promocji szkoły oraz nowych trendów w edukacji, zapraszamy Cię do wzięcia udziału w Akademii Marketingu w Edukacji. Jest to program 2 szkoleń online na żywo, na których dowiesz się, jak przyciągnąć uwagę nowych potencjalnych uczniów i ich rodziców, jak zwiększyć prestiż swojej szkoły za pomocą promocji i jak wpłynąć na zachowanie obecnych uczniów.
Zapisz się już dziś i nie przegap szansy na zbudowanie lepszego wizerunku swojej szkoły!

